<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Młodzi</title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>&#34;Gimnazjalista w mundurku &#38;#8211; i co dalej?&#34;</title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=27#p27</link>
<guid isPermaLink="false">27@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Przyszedł nowy, za dwa miesiące będzie następny... Na monotonię nie możemy narzekać...]]></description>
<pubDate>Âroda 29 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Âroda 29 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=26#p26</link>
<guid isPermaLink="false">26@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Słyszałem od wielu osób że ma powstać ścieżka rowerowa Świdnik - Lublin ale jak znam życie to do końca pewnie nie wiadomo czy powstanie. Załóżmy żeby powstała i pewnie z kostki brukowej po której rowerem jeździ się fatalnie. Niby przydała by się taka ścieżka (ale nie z kostki) bo czasem do lublina trzeba pojechać. Myślę że lepszy pomysł był by jeśli zrobili by drogi rowerowe w pola lasy, a nie w mury. Już to widzę że ludzie z lublina przyjeżdżają do Świdnika susły na lotnisku oglądać:P]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 27 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 27 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>&#34;Gimnazjalista w mundurku &#38;#8211; i co dalej?&#34;</title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=25#p25</link>
<guid isPermaLink="false">25@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ha i nagle przyszedł nowy minister:/]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 27 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 27 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=24#p24</link>
<guid isPermaLink="false">24@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="font-size: 16px"><span style="color: #993366"><span class="bbu"><strong>Samobójstwa wśród młodzieży &#8211; co pcha ją do tak desperackiego kroku?, Ilona Rudnicka, kl. 2a</strong></span><br /><br />&nbsp; &nbsp; Jest&nbsp; ósmy dzień lutego. Tuż przed północą dwie szesnastolatki, Magda i Justyna, wchodzą do jednego z budynków znajdujących się w centrum Szczecina. Stają na krawędzi tarasu na piątym piętrze, łapią się za ręce i histerycznie chichocząc rzucają się w dół. Po pewnym czasie obie nastolatki znajduje przechodzień i od razu dzwoni na policję. Dziewczyny są przytomne, ale nie potrafią (albo nie chcą) powiedzieć, dlaczego skoczyły. <br />Później okazuje się, że jedna z nich, Magda, zostawiła pożegnalny list o treści: &quot;Do Gregora: Kotku przepraszam za kłamstwa. Wybacz mi&quot;. <br />Nastolatki chciały zginąć. Jednak nie udało im się to i teraz leżą w szpitalu z poważnymi uszkodzeniami organów wewnętrznych i połamanymi kośćmi. Są w śpiączce&#8230; Nawet jeśli przeżyją, grozi im nieodwracalne kalectwo.<br />Po tej tragedii najbliżsi pytali: Dlaczego? Co je pchnęło do takiego kroku? Co spowodowało, że były zdesperowane aż do tego stopnia? Ogrom pytań i jeszcze większy bezmiar odpowiedzi. Bohaterki zdarzenia już raczej nie zdradzą powodu swojego postępku.&nbsp; <br />&nbsp; &nbsp; Obecnie coraz częściej słyszy się o tego typu &#8222;przedsięwzięciach&#8221;. Nie jestem do końca pewna, czy jest to podyktowane rzeczywiście rosnącą liczbą samobójstw, czy po prostu media zwracają na to większą uwagę. Bądź co bądź, fakt jest jeden &#8211; nastolatki z własnej woli odbierają sobie życie. Czyli coś musi być nie tak. Przecież nie robiliby tego bez wyraźnej przyczyny. Ale żeby znaleźć rozwiązanie problemu, trzeba sięgnąć do jego źródła. <br />&nbsp; &nbsp; &#8222;Motywacji&#8221; do zabicia się jest mnóstwo. To zaskakujące, że młodzież potrafi ich tyle znaleźć. Ale, niestety, większość z nich to tylko wymysły zakompleksionego człowieczka. Oczywiście dla tego człowieczka, który właśnie przechodzi trudny (nikt nie obiecywał, że to będzie proste) wiek dojrzewania, w którym hormony szaleją non stop, wszystko stanowi barierę nie do pokonania. Bo trudno wymagać od osoby, zaczynającej swą przygodę z życiem, chłodnej i obiektywnej oceny sytuacji.<br />W teraźniejszych czasach przedstawiciele młodego pokolenia są w stanie odebrać sobie życie z najbardziej błahych przyczyn. Jedną z nich jest niespełniona miłość (ta przyczyna jest podawana głównie przez dziewczyny, dość często spotykana i zarazem najgłupsza, no bo nie można spodziewać się miłości aż po grób od 16-letniego chłopaka!). Są też przypadki samobójstw wywołanych prześladowaniami. W tej sytuacji swą niemoc okazują osoby wrażliwe, które nie potrafią sobie poradzić z tym, że są atakowane i gnębione przez bezmózgich oprawców z przytępioną wyobraźnią, nieumiejętnie&nbsp; z niej korzystających lub zupełnie nieużywających, czyli przez tzw. społeczność szkolno-klasową (w dużym skrócie - rówieśników). <br />Ale już szczytem - głupoty, szaleństwa lub desperacji (tego nie jestem w stanie jednoznacznie określić) jest poniesienie śmierci w celu zwróceniu na siebie uwagi otoczenia. To akurat zupełnie nie ma sensu, bowiem taka osoba nawet nie zobaczy efektu swych mozolnych trudów. A może warto zastanowić się nad postępowaniem rodziców? Może są zbyt wymagający i ich dzieci już nie dają rady tego dłużej ciągnąć, nie mogą sprostać ich oczekiwaniom?<br />&nbsp; &nbsp; Oczywiście za wszystkie te tragedie odpowiedzialny jest jeden, bardzo złożony, mechanizm. Mianowicie &#8211; ludzka psychika.<br />Słabość psychiczna, choćby tylko chwilowa, może być zgubna. Niestety, jest ona coraz częściej spotykana u młodego pokolenia, którego życie jest bardzo &#8222;wygodne&#8221;. Nie chodzi tu o jego aspekt materialny, ale o warunki, w jakich przyszło młodocianym dorastać. Bo nastoletni ludzie nie muszą, wśród nalotów i z towarzyszącym akompaniamentem wybuchających bomb, walczyć o przetrwanie (jak ich dziadkowie), czy też sterczeć o trzeciej nad ranem w kilometrowych kolejkach do sklepów, w których i tak niczego nie ma (jak ich rodzice). Nie wiedzą, jak naprawdę wygląda życie, jakie jest trudne, gdy z każdej strony otaczają cię wrogo nastawieni krwiopijcy, jakich poświęceń wymaga. &#8222;Dostatni&#8221; byt wyraźnie obniża odporność psychiczną. Dlatego każda bliższa konfrontacja z przeszkodą kończy się &#8222;deprechą&#8221; i, szeroko pojętymi, &#8222;dołami&#8221;. Najlepiej obrazują to opisy na Gadu-gadu, wręcz wrzeszczące tą samą treścią: &#8222;Mam totalnego doła i nic nie jest w stanie mi pomóc&#8221;. <br />&nbsp; &nbsp; Tak właśnie to wszystko wygląda. Narybek zdaje sobie sprawę, że coś jest nie tak, jednak nie oczekuje żadnej pomocy, nie prosi o nią. Nie chce zmierzyć się z problemem. Bo po co walczyć? Bezpieczniej (i wygodniej) jest usunąć się w cień. A może młodzieży trudno wytrzymać pęd dzisiejszego świata? W końcu po takim morderczym biegu każdy chce odpocząć. Tylko że nie każdy wie, jak. Więc tych słabych, którzy nie nadążają, zwalniają lub zatrzymują się, czeka śmierć. Śmierć z ich własnej ręki. <br />&nbsp; &nbsp; Ludzie słabi myślą, że samobójstwo to najlepsze wyjście na pokonanie przeciwności. Na nieszczęście nie rozumieją, że zabijając się nic nie wskórają. Problemy się nie rozwiążą, a dodatkowo dojdzie ból tych, którzy ich kochali. <br />W gruncie rzeczy samobójstwo to czysty egoizm. Przecież z każdej pułapki można się jakoś uwolnić, trzeba tylko znaleźć sposób. Nie warto myśleć tylko o sobie i po prostu skoczyć z wieżowca, czy powiesić się. Przed takim krokiem należy wyobrazić sobie ból swojej matki i tę pustkę w jej życiu, jaką się po sobie pozostawi. Pomyśleć i porównać, które uczucie jest silniejsze i bardziej destrukcyjne: twoje, czy twojej matki&#8230;</span></span>]]></description>
<pubDate>Sobota 9 Czerwiec</pubDate>
<comments>Sobota 9 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=23#p23</link>
<guid isPermaLink="false">23@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: #808000"><span style="font-size: 16px"><span class="bbu"><strong>Gorsi, bo inni&#8230;- Mury między nami..., Kinga Bogusiewicz, kl. 2a</strong></span><br /><br />Tolerancja. To słowo jest obecnie bardzo popularne. Szczególnie ludzie młodzi często podkreślają, że tolerancja jest jedną z podstawowych wartości w ich życiu. Czy tak jest naprawdę? Ośmielam się powiedzieć- nie. Większość z nas, głośno opowiadających o tolerancji, w ogóle nie jest tolerancyjna.<br />To pojęcie kojarzy się obecnie, głównie za sprawą środków masowego przekazu, z homofonią czy też paradami mniejszości, najczęściej tych seksualnych.<br />Młodzi starają się zrozumieć wielkie rzeczy, a rzadko kiedy potrafią być tolerancyjni dla tych najmniejszych.<br />Lęk przed niezrozumieniem ze strony rówieśników często pcha gimnazjalistów do bycia, za wszelką cenę, na topie. Każdy z nas boi się samotności, toteż dostosowując się do ogółu, staramy się od niej uciec. Zyskujemy wielu znajomych, lecz zatracamy samego siebie. Dla wielu, dostosowanie się do większości jest także patentem na &#8222;wyjątkowość&#8221;, która w efekcie jest powielaniem schematów. Gardzimy przeciętnością, nie zauważając, że coraz bardziej wpadamy w jej sidła. Na szczęście jest jeszcze grono osób, które wybrały trudną, lecz piękną drogę pielęgnowania swojej wyjątkowości. Starają się one być zawsze sobą, nie ulegając wpływom czy panującym trendom. Ich wyjątkowość u jednych budzi zachwyt i sympatię, u innych powoduje niechęć czy wręcz obrzydzenie. Ci drudzy, których niestety jest więcej, gardzą i wyśmiewają osoby, które prezentują inne poglądy na życie czy chociażby mają inne zainteresowania.<br />Rosną między nami mury. Mury nieustannie powiększane przez telewizję i młodzieżową prasę, która między wierszami zaznacza, że koleżanka, która nie ma na ścianie plakatu Toma Cruise`a jest osobą niegodną uwagi, a kolega, który nie wie co to Divers jest na pewno niemiłym gburem. Rosną mury, do których swoje cegiełki nieustannie dokłada współczesna kultura i prąd &#8222;bycia trendy&#8221;.<br />Na wielu płaszczyznach udaje się te mury zburzyć dzięki cierpliwości, wyrozumiałości, a przede wszystkim otwartości na drugiego człowieka. <br />Ważne jest, by czas młodości, czas, który stanowi niejako fundament pod całe dorosłe życie, obfitował w otwartość i zrozumienie. Duże znaczenie ma tu wychowanie i środowisko, w którym młody człowiek się obraca. Niestety, często bywa tak, że miast tolerancji i poczucia równości wszystkich ludzi, wpaja ono brak szacunku dla inności i zasadę &#8222;kto nie z nami, ten przeciwko nam&#8221;.<br />&nbsp; &nbsp; Współcześnie, ludzie budują wokół siebie mury, zamykając się w ciasnych klitkach własnych przyzwyczajeń ograniczając sobie tym samym możliwości rozwoju płynące ze spotkania, w pełnym tego słowa znaczeniu, drugiego człowieka. Zapominają, że prawdziwe piękno tego świata to różnorodność. Żyją zamknięci w swoich skorupkach, młodzi, piękni, utalentowani, a jednocześnie nieszczęśliwi, bo sami. Wszak człowiek jest stworzony do bycia z innymi, a miarę prawdziwego człowieczeństwa stanowi zrozumienie.</span></span>]]></description>
<pubDate>Sobota 9 Czerwiec</pubDate>
<comments>Sobota 9 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title>&#34;Gimnazjalista w mundurku &#38;#8211; i co dalej?&#34;</title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=22#p22</link>
<guid isPermaLink="false">22@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="font-size: 16px"><span style="color: #333399"><span class="bbu"><strong>Gimnazjalista w mundurku &#8211; i co dalej?, Magdalena Gładysz, kl. 3g</strong></span><br /><br />&nbsp; &nbsp; Grzeczni, ładni, kulturalni i tolerancyjni &#8211; tak nasz pan minister widzi uczniów szkół podstawowych i gimnazjalistów. Liczy na to, że jego metody wychowawcze się sprawdzą.<br />&nbsp; &nbsp; Proponując ustawę o noszeniu mundurków, minister Roman Giertych sądził, że dzięki temu uda się zmniejszyć różnice materialne między uczniami. Zastanawiam się, czy pomyślał on wtedy, że przez to zlikwiduje indywidualność danej jednostki. Wszyscy gimnazjaliści będą wyglądali prawie identycznie: spódnica czy spodnie, bluza czy żakiet &#8211; w kolorze przeważnie czarnym lub granatowym... Całe rzesze &#8222;klonów&#8221; śpieszących rano do szkół... Można by pomyśleć, że to będzie nasza &#8222;polska szkolna armia&#8221; &#8211; w mundurkach i ... z tornistrami.<br />&nbsp; &nbsp; &nbsp;Wydaje mi się, że swoim &#8222;genialnym planem&#8221; zabija on w młodzieży kreatywność i twórczość. Być może część z nich swoim strojem wyrażała własną postawę wobec świata, odrębność. Teraz zapalony ekolog i amator wierszy będą do siebie podobni jak dwie krople wody. Czy nie stracą na swojej wartości?&nbsp; <br />&nbsp; &nbsp; Skoro ujednolicone stroje mają zmniejszyć różnice, powiedzmy majątkowe, wśród uczniów, to co unormuje, że tak powiem: &#8222;różnice naukowe&#8221;? Czy jest to pierwszy krok do tworzenia nowego szkolnictwa?<br />&nbsp; &nbsp; Staram się pojąć rygorystyczne ustosunkowanie ministra do gimnazjalistów. Samobójstwo Ani w Gdańsku, częste bójki, poniżanie nauczycieli... Dojrzewanie to nie jest łatwy okres w życiu człowieka, ale nie przesadzajmy. Czy nasza polska młodzież aż do tego stopnia &#8222;zeszła na psy&#8221;, że ludzie boją się jej spojrzeć w oczy?<br />&nbsp; &nbsp; Co będzie dalej? Czy metody ministra edukacji poskutkują? Możemy tylko w to wierzyć... Pozostaje jeszcze nadzieja i ... miłość ministra do młodzieży.&nbsp; </span></span>]]></description>
<pubDate>Sobota 9 Czerwiec</pubDate>
<comments>Sobota 9 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=21#p21</link>
<guid isPermaLink="false">21@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: green">Spośród kilkunastu prac, które do nas dotarły, jury w składzie: p. Ewa Darwicz, p. Ryszarda Wójcik i p. Lidia Zyskowska wybrało trzy zwycięskie teksty. Każdy z nich został opublikowany na forum, zachęcam do przeczytania i skomentowania.<br /><br />Gorsi, bo inni&#8230;- Mury między nami..., Kinga Bogusiewicz, kl. 2a<br /><a href="http://mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?id=18" target="_blank" rel="nofollow">http://mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?id=18</a><br /><br />Gimnazjalista w mundurku &#8211; i co dalej?, Magdalena Gładysz, kl. 3g<br /><a href="http://mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=22#p22" target="_blank" rel="nofollow">http://mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=22#p22</a><br /><br />Samobójstwa wśród młodzieży &#8211; co pcha ją do tak desperackiego kroku?, Ilona Rudnicka, kl. 2a<br /><a href="http://mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?id=19" target="_blank" rel="nofollow">http://mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?id=19</a><br /><br />Admin</span>]]></description>
<pubDate>Sobota 9 Czerwiec</pubDate>
<comments>Sobota 9 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title>Co dalej?</title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=20#p20</link>
<guid isPermaLink="false">20@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Nieuchronnie zbliża się koniec roku, a co za tym idzie, pożegnanie z gimnazjum. Przynajmniej dla niektórych. Czy macie już ukształtowane plany na kolejny rok? Gdzie chcecie się uczyć? Jakie profile wybieracie? i Czego się boicie w nowej szkole? Nie bójcie się zadawać pytań, pomożemy Wam znaleźć na nie odpowiedzi!<br /><br />Milusia]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=19#p19</link>
<guid isPermaLink="false">19@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ale ale... Nasz Wspaniały Władca został zobowiązany wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego do zmiany prawa w kwestii amnestji maturalnej...]]></description>
<pubDate>Âroda 17 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Âroda 17 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=18#p18</link>
<guid isPermaLink="false">18@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Oczywiście, że możesz. Założył coś około 10 tematów, w których napisał jedynie adresy stron internetowych. Wszędzie tych samych. Co według Administracji było nabijaniem, a nawet spamem.]]></description>
<pubDate>Âroda 17 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Âroda 17 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=17#p17</link>
<guid isPermaLink="false">17@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[a za co? Jak mogę wiedzieć...]]></description>
<pubDate>Wtorek 16 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 16 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=16#p16</link>
<guid isPermaLink="false">16@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[hmm a nie lepiej było postawić forum na jakiś serwerze? bo z tego co wiem to pun.pl ma baaaardzo słabe zabezpieczenia i pierwszy lepszy &quot;hakjer&quot; może wbić na panel admina... przemyślcie to<br /><br /><br />pozdrAVIAm]]></description>
<pubDate>Wtorek 16 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 16 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=15#p15</link>
<guid isPermaLink="false">15@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[taaa... WOŚP w tym roku był kozacki :) tylko akustyka była do d... beznadziejna :)<br /><br />pozdrAVIAm]]></description>
<pubDate>Wtorek 16 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 16 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=14#p14</link>
<guid isPermaLink="false">14@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[ELO!<br /><br />No według mnie hmm Romek przesadza na każdym kroku żeby nam nie długo nie wprowadził mundurków szkolnych bo to juz było by konkretnie po... przesadzone...<br /><br />pozdrAVIAm]]></description>
<pubDate>Wtorek 16 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 16 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.mlodzi.pun.pl/viewtopic.php?pid=13#p13</link>
<guid isPermaLink="false">13@http://www.mlodzi.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[W tym roku po raz piętnasty odbywa się finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tym razem 14 stycznia, czyli w najbliższą niedzielę. <br /><br />Co sądzicie o tego typu imprezach? Czy rzeczywiście pomagają ludziom, czy może wręcz przeciwnie?]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 12 StyczeĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 12 StyczeĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
